Przejdź do treści

Wątpienie

Jak mam oddychać będąc w bagnie grzechu, Nawet nie wziąwszy pierwszego oddechu Na tym pełnym pokus świecie? Zmartwienie... Więc rozgrzeszenie dać ma uwolnienie? Myślę, więc jestem - błądzę, więc zwątpiłam, Wieczną do mojego serca przyszyłam Niedoskonałość. Jaka kara dla mnie Jeśli nie piekła, czeluści, otchłanie? To, że odwrotu nie mam to nieprawda I fałszem też, że przyszłość moja żadna. Ale czy źle mi teraz? Nie potwierdzę, Ani zaprzeczenia teraz nie stwierdzę. Być może jutro się określę Poszę nie zabijaj, nim Go całkiem skreślę.
87 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie