Przejdź do treści

Boję się

Smutne
Boję się... We dnie... Odczuwam dwa rodzaje strachu. Pierwszy pcha mnie do przodu jak silnik napędzany możliwymi konsekwencjami. Drugi trzyma mnie w miejscu jak pająk swoją kolację z owadów. Pierwszy pokonany pozwala mi z dumą spojrzeć w lustro. Drugi pokonany... nie, przetrzymany pozwala mi iść na przód. Najgorszy jest ten irracjonalny, nie do pokonania strach. Boję się, choć nie wiem czego mogę się bać. W nocy... Tu sprawa jest prosta, bo strach, który w promieniach dnia milknie, po zmroku tysiącem głosów się odzywa . Osącza mój umysł, nie pozwala spać. Bez działania nie można go zlikwidować, a są i takie, które można tylko zignorować. Trudna sztuka. Pokonać strach. Za trudna... Przetrzymany za dnia, przetrwany w nocy. Boję się... Zawsze będę się bać...
94 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
strachliwa jesteś,w sieć wpaść latwo jest wydostać się trudniej.w ośrodku można wylądaować a Warta płynie dniem i nocą,jak cię krzyżak nie ukąsi to Rekina nie bój się,w rzece nie plywa,na strach otwórz oczy to tylko słoma na badylu wisi w:):)
Helen 12 lat temu
to jakaś nerwica szanowna autorko....;))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie