Przejdź do treści
Słyszałam, choć słyszeć nie chciałam. Płakałam, choć chciałam być silna. Zraniły do głębi duszę moją słowa, Wypowiedziane przez obcych mi ludzi. Mówili o mnie, jakby mnie znali. Ja za ścianą płakałam-oni się śmiali. Odwróceni tyłem, krzywdy nie widzieli. Wyjść chciałam, kłamstwom zaprzeczyć. Krzyknąć głośno, co o nich myślę. Ale strach odebrał moją całą siłę. Wyszli z kpiącym uśmiechem na twarzy. Ja wstałam, łzy otarłam- żyje się dalej.
61 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
plotkują ..z flustracji sami sobą ...phiii
Helen 12 lat temu
ostatni wers- żyję~żyje :) myślę że tak będzie lepiej pasować:) pozdrawiam
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie