Przejdź do treści

Do Ś

Mroczne
Jesteśmy jak dwa samotne koty, nigdy razem, nigdy osobno Umysł przesiąkł zgnilizną, rozkładająca się padlina wywołuje wymioty Ale w fontannie krwi znajduję siebie Niby razem, niby osobno A zawszą karzą mi klaskać by przywołać wspomnienia Niczym aktorkę na scenę Skrywany akt nie jest ten sam A co za tym idzie Śmierć, nigdy jej nie oszukasz Skryj się w zakątku, ciasnym, zimnym I bez tego co najlepsze poddaj się agonii.
112 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
Idż w diabły:))))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie