Przejdź do treści

obłąkane trwanie

Miłosne
zawsze myślę tym razem na zawsze ściany i pościel pamięta to nie była iluzja pakujemy rzeczy dzielimy serca na dwa odwracasz się na chwilę zamykam oczy pustką drzwi chwila umiera rodzi się rozpacz idzie jesień tuląc opadające liście wyślę ostatni list a potem w szeleście złota ,brązu czerwieni poszukam miłośsci która rozgrzeje moje serce przed twoją zimą
87 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
dobry
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie