Przejdź do treści

Samotność

Egzystencjalne
Strach duszę ogarnia Gdy przychodzi Narnia Miejsce bez miejsca na planie To jest Tylko nagranie Lecz my byliśmy Polską Opiewaliśmy troską I ja sam stałem się zaborcą I Getta własnego twórcą Gdzie ludzie mnie nie lubią I zabiciem się mnie chlubią Zabite serce zabite uczucie Serce mego zabicie Prowadzi na depresję A dla innych skończoną sesję Czyli już mnie nie kochasz? Czyli już się mnie wyrzekasz? Czyli się nie znamy? Czyli się naginamy Jesteśmy jak Patrycja? Wspólna agnorancja Czy zapomnimy o tym? W wiosennym lutym?i Ja musiałem Ci to powiedzieć Bo ten jest cieć który coś ukrywa. A ja Ci ufam niezmiernie I pokazuję przed Tobą pokornie Całą prawdę o sobie By pokazać twarze obie. Dziś jak Cie rano zobaczyłem Przestraszony byłem Wielki Ból Serca Z kobierca... Wiem jestem świnia Głowa jak dynia szyja jak cukunia Lecz bez Cb nie ma dnia. Wybacz... choćby nawet nie przyjaźń Oby to nie była tylko jaźń
88 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie