Przejdź do treści

Peron

Znów stoję na pustym peronie wiatr starych wspomnień ma smak, otula swym płaszczem me dłonie istnienia daje mi znak Wiszący zegar z pękniętą wskazówką odmierza minuty na wspak, pająk pracuje nad wizytówką tkając z nici jesienny frak Czas pokrył tory rdzawym kolorem tu pociąg nie wjeżdżał od lat, droga odcięta za semaforem tam właśnie kończy się świat Przychodzę codziennie tu o tej porze z nadzieją, że stanie się cud, że wreszcie nadjedzie tu na tym torze pociąg mych pięknych snów
70 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gandalf 15 lat temu
Biedroneczko dziękuję za podpowiedź. Pozdrawiam
muszelka 15 lat temu
A gdyby tak wers o którym Inka wspomniała zredagować tak: dając znak swojego istnienia? Szyk przestawny się tu wkradł.Czy to na pewno konieczne?
Lady Ann 15 lat temu
Widząc tytuł byłam pewna, że przeczytam coś na temat Evy ;p
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie