Przejdź do treści

Modlitwa

Panie pozwól umrzeć
Zginąć na polu bitwy
Gdy zażarty bój toczyć będę
Krwi utoczę z pociętych żył moich

Ciało z kości zwisać będzie
Nóg pozbawiony, rąk pozbawiony
Utracę wiarę i nadzieję
Z drzewcem w płucach, jelitami ciągniętymi przez psy

Panie pozwól umrzeć
Gdy nie będzie ratunku
Dla kawałka ludzkiego nadżartego bólem mięsa
Ścierwa z mózgiem na purpurowej ziemi

I duszą nie czystą od marzeń grzesznych
Pozwól Panie oto twemu bratu Szatanowi
By skończył litując się nade mną, mękę
Zżeranej przez pychę i robactwo padliny

Niech swą wiecznie ciepłą ręką
I ze swą córką ślepą Śmiercią, ukróci
Spazm ostatni i wytrysk ostatni.

By z litością skończył, serce zatrzymał,
Powieki opuścił
55 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie