Przejdź do treści

Chilluj przyłącz się

Brzdęk pośród wolności krwi, zew jak malinowy czar, niby na gałęzi ale we mnie tkwi, taki raj przecudnych par bo dwie ręce, dwoje oczu, duszę i niechęć do złego mam! Gram fair więc też graj, kiedy kończy zwrotkę maj, wyjmij chustkę & goodbye pożegnaj na wyjazd kraj. Paletę barw wyjmuję, kiedy ktoś knuje śmiechem stopuję, Ciebie oflaguję gdy plusem skwituję, uśmiech zostawiam, chilloutu nie psuje.
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie