Przejdź do treści

Gdy zaszło słońce

Zdarła z siebie ubranie dawniej skromna, niewinna dziś jak sęp zawzięta powaliła wzrokiem brała ile chciała wyssała do ostatniej kropli odebrała bicie serca karmiła się widokiem pożądania dając skrzydła w rozkoszy w kursie pilotażu pikując i wirując jak awionetka gdy zasnęła była jak księżyc odbiciem słońca zatopionym w gwiazdach i w moim ramieniu.
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 14 lat temu
ładnie w:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie