„Kto pyta, nie błądzi”
Trafiłam na schody piekieł
Wyciek czasu to tsunami
Płaczę nad rozlanym mlekiem
Co widzę w lustrze?
Przyglądam się i nie wiem
Mam telefon, klucze, portfel
Brakuje mi tylko Ciebie
Jestem piratem
na bezkresnym oceanie
zatopionych kosztów
Niewydarzonych przygód i rozmów
Wylanych łez i chrztów ojców
Dryfuję, nie widząc wzorców
Trafiłam na schody piekieł
Wyciek czasu to tsunami
Płaczę nad rozlanym mlekiem
Co widzę w lustrze?
Przyglądam się i nie wiem
Mam telefon, klucze, portfel
Brakuje mi tylko Ciebie
Jestem piratem
na bezkresnym oceanie
zatopionych kosztów
Niewydarzonych przygód i rozmów
Wylanych łez i chrztów ojców
Dryfuję, nie widząc wzorców
0
0
15 odsłon