Przejdź do treści

Miałam kiedyś...

Humoreska
Miałam kiedyś faceta, co kochał mnie szalenie. Biegał na de mną jak nakręcony i spełniał każde me życzenie. Aż dnia pewnego, nie wiem dlaczego, uciekł do innej kobiety. Długo płakałam, z rozpaczy szalałam. Gdzie ja znajdę takiego? Długo nie trwała moja żałoba, wszak mężczyzn na świecie wielu. Nie ten, to inny. Byle był zwinny i grube miał w portfelu.
92 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Hajj Ina:* humoreska owszem...ale na poważnie to raczej niee:))))a zwłaszcza ostatni wers...choć z tym zwinnym to myśli mi błądzą po gwiazdach ha ha:D buzzziaki kochana
zyga66 12 lat temu
kategoria powinna być humoreska dla kobiet :\...Ina, Ina... nie poznaję Cię :)))...Hela hmm, po gwiazdach mówisz...nie rozumiem kobiet, ale zwinny jestem, nie powiem :)))
Helen 12 lat temu
nom Zyguś muszę przyznać iż miło jest gdy mężczyzna jest zwinny;)))hmh no bo ee niektóre części anatomi eeeee powinny być sprawne.... he he masło maślane trochę popisałam ale co tam....;)
tomek1972 12 lat temu
Panowie trzeba to szybko ukrócić, bo mi tu emancypacją pachnie
Pain 12 lat temu
bardzo fajny wiersz. Prowokacyjny:) zdecydowanie in plus jak zawsze w Twoim przypadku
zyga66 12 lat temu
ha ha ha Hela :D...niech żyje zwinność ;)...i wcale się nie pytam, o które części chodzi :)))
Helen 12 lat temu
Zyguś po dwakroć niech żyjeee!!! ;D ha ha ha
ryty 12 lat temu
Peel-ka to gejsza*, od kiedy przeszła na C S M ;Q
DARTANIAN 110 12 lat temu
Właśnie Marcepan z mojego wiersza jest zwinny... Niezły :-)
Pozdr:-)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie