Przejdź do treści

Wiersze

Od siebie
Rodzą się w sercu. Mieszkają w głowie. Rozhulane. Roześmiane. Smutne. Zamyślone. Długie. Krótkie. Zakręcone. Jest ich bez liku. Gnieżdżą się jak dzieci w ciasnym pokoiku. Czasem, gdy czasu mam troszeczkę. Siadam nad pustą kartką papieru. Tak pojawiają się w słowa ubrane. A to ci magia jest dopiero. I każdy może je zobaczyć. I nawet dotknąć każdy może. Poczuć. Powąchać. Posmakować. A każdy w innym jest kolorze. I niech ich będzie jak najwięcej. By nasze światy wciąż istniały. I zadziwiały swoim wnętrzem. Tym co w nas brzydkie i co piękne.
71 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
... jestem za- niech jest ich jak najwięcej, by nasze światy przetrwały :)
A
alali 12 lat temu
niczym nocne Polaków rozmowy:)
ryty 12 lat temu
świetne; zwłaszcza te rymy nieregularne, ale...
kropek jest ponad stan i zastanawiam się, czy duże litery na początkach wersów to dobry pomysł ... i ten rym: najwięcej/piękne - nadto niedokładny ;)
...
może lepiej w ogóle bez interpunkcji?
Helen 12 lat temu
:)) Ja też jestem za:*
DARTANIAN 110 12 lat temu
Bardzo ładny:-)
Pozdr
3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie