Przejdź do treści

Co było

Tęsknota
Wiatr giął wtedy drzewa i szarpał za włos w mojej głowie głos wciąż pobrzmiewał. Z nieba kapały łzy konającej zimy. Jak ludzkie serce się rwie, gdy to, czego się boimy ziszcza się w mgnieniu oka i cały nasz świat w posadach znów drży zostaje jedynie tęsknota. Dobrze nie było, lecz każdy wie, razem źle, samemu się kona, ale gdy nagle stół Twego życia drgnie karciany dom padł, zostaje znów ona. Trawi cię od środka, każe krzyczeć i kląć. Chwila każda słodka z przeszłości dalekiej bądź bliskiej chociaż tak niewiele ich było przeżywa swych dziewięć istnień. Drwią tobie w twarz kocie oczy kradnąc zmysły i radość patrzysz jak kat tuż obok kroczy jedyne co masz to twa słabość. Kruchość istnienia zabiera ci moc, odbiera znów życie, pożera każde spojrzenie kata poniewiera godność, przez noc idziesz znów sama Chociaż nakładasz szyć pozorny splot i tak otwiera się rana. Duszę zaleczyć - ciężka to rzecz trudno znów spokój odnaleźć łatwiej wśród samotności oszaleć niż myślom kazać iść precz.
71 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
jakaś maniera z ubiegłych wieków jest na tym portalu i straszy
I
Iscarioth 13 lat temu
Każdy ma prawo do autonomii swojego stylu
gizela1 13 lat temu
no niby :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie