Przejdź do treści

Dzień dobry

Miłosne
przewinęłam się jak zwykłe "dzień dobry" na które składa się jedynie skinienie często nawet bez wydźwięku frazy stąd życzenie na resztę czasu które nie powtarza się bez ustanku każda tajemnica zdaje się granicą absurdu nie należę do tych którzy składają wyznania przeminęłam jak niezapowiedziany deszcz może i byłam upiorna lałam się po oknie które się zamyka w strachu że wejdę do środka przewinęłam się jak zwykłe "dzień dobry" rozdarłam na strzępy całą grzecznościowa formę pragnę stać się na "dobranoc" ostatnim słowem zanim zamkniesz oczy
80 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 12 lat temu
przyznaję, nastrojowy i ciekawy, pozdrawiam :-)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie