Przejdź do treści

Poród

Nielitościwy skurcz złapał mnie za serce Bolało coraz mocniej Resztkami sił zawlokłam się do łóżka Cierpienie nie pozwalało Nawet na chwilę zamknąć powiek Już czas… Rodziłam cię w mękach Ocierałam tylko w myślach Pot z czoła Mój mózg został brutalnie wyrwany z czaszki I wywrócony na lewą stronę Poczułam stojąc w miejscu Jak spadam w dół Zdążyłam uchwycić się blatu stołu Siłą swojego natchnienia Myślałam, że złamię go na pół… Nagle poczułam jak odchodzą mi wody inspiracji Moje rozwarcie duszy Stało się wieksze Niż przewiduje norma… I jesteś… Rodziłam cię w mękach W samotności Trudzie Duch stał się materią Jesteś… Urodziłam cię Pozwoliłaś po tym wszystkim Poczuć bicie nowego serca… Jesteś… Urodziłam cię MOJA POEZJO…
75 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 14 lat temu
Fobja :) Wiem :) Ale to nie wiele zmienia... Ból obecny jest zawsze...
nooqer 14 lat temu
weź apap, albo inny ibuprom, pisz dalej i nie marudź;), bo jesteś w tym dobra:)
SrokerS 14 lat temu
yeah za emoszn
Isia1718 14 lat temu
Zorro... Na takie pytania nie byłam przygotowana :)
Beatrice 14 lat temu
Dobre! :-) Tak czytałam i była ciekawa, co w końcu urodzisz... w sumie, można się było domyśleć... :-)
ogród 14 lat temu
No i mamy poetkę, która w boleściach pisze wiersze. Skąd ja to znam:))
takietam 14 lat temu
rodziłaś w bólu to pewne ale szkoda tych wód inspiracji
gregorsko 14 lat temu
Emocje mnie porwały :-)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie