Przejdź do treści

„Być leniem”

O sobie
Siedzę w domu na poddaszu i przez okno widzę drzewa. Jak przyjemnie tak się byczyć, gdy opodal ptaszek śpiewa. Bo w ten piękny dzień majowy, dzień słoneczny i cieplutki, nic się nie chce robić w domu. Nawet nie chce mi się wódki. Leżę sobie na łóżeczku, tak mi dobrze, tak mi miło, patrzę w okno, widzę niebo, takie zawsze mi się śniło. Po tym niebie, tym błękitnym, chmurka chmurkę w górze goni a ja w dole tu się lenię, ja się lenię w białej toni. Chciałbym, żeby moje życie było zawsze takim niebem. żebym kochał wszystkich ludzi i był zawsze, wiecznie leniem. Warszawa 25.05.1978r.
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie