Przejdź do treści

Krzyk ptaka

Pamięć
Kiedy już kwiaty uschły na grobie i wiatr rozwiewał je aż do zmroku, wtedy czas wspomnień wrócił, o Tobie i smutek wrócił... i usiadł z boku. Złotymi liśćmi brzoza sypnęła, ta co płakała nad Twą mogiłą i pogrążona w bólu - zasnęła. Żal tylko czuwał z podwójną siłą. A kiedy krzykiem, ptak czarny przerwał ciszę, co w koło makiem zasiała, wtedy ból tępy ze snu się zerwał, a wraz z nim żałość, krzywda, niewiara. I zanim Słońce zgasło na niebie a noc świetliki porozpalała, w mroku odszedłem od Twego grobu, jedna tęsknota tylko została. Warszawa 25.09.2012r.
68 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
znikłeś na jakiś czas.ostatni raz pamiętam,jak odpowiadałeś w krzyżowym ogniu komentarzy.pozdr.
spiro136 13 lat temu
odszedłem... :)
K
kaja-maja 13 lat temu
i ptaki krzyczą że w niewierze jest wiara,choć czasmi spózniamy się w:)
ibis49 13 lat temu
Tęsknoty pozostają. Pozdrawiam:)
Jacek Czajka 13 lat temu
oczywiście, ze odszedłem...
DARTANIAN 110 13 lat temu
Piękny wiersz Jacku, niesamowity klimat,pozostaję pod jego wrażeniem
Pozdrawiam.
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie