Przejdź do treści

„W malinach”

Miłosne
Jak pięknie jest latem gdy obok jest miłość, gdy czujesz na ustach jej dłonie. W jej oczu błękicie ujrzałeś sens życia, a głowę oparłeś na łonie. Przytulasz do siebie gdzieś w krzaku malin i słyszysz…? Zaklęty dzwon bije. To serce wylicza miłości godziny w malinach…… Gdzie szczęście twe żyje. Warszawa 13.09.1979r.
85 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
ja inwersji nie lubię, ale ich aż tak bardzo nie potępiam. zdanie / przytulasz do siebie gdzieś w krzaku maliny / jest źle skonstruowane, bo wyraźnie chodzi tu o przytulanie malin. wystarczy zamiast maliny napisać malin:)
annabell123 14 lat temu
Oprzyj głowę na mem łonie... Dobra ale co to jest memłon? O rany... I te zaimki z wielkiej litery. Słuchaj mike17, on ma pojęcie o poezji jak plemię z pogranicza Mamambutu o teorii czarnych dziur w kosmosie. Powodzenia.
DARTANIAN 110 14 lat temu
Bardzo ładny i melodyjny, jak piosenka i to też bardzo ładna. Pozdrawiam.
Jacek Czajka 14 lat temu
Dziękuję za miłe i ciepłe słowa i za te mniej ciepłe także.Uwagi wziąłem do serca i naniosłem poprawki. Serdecznie pozdrawiam:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie