Przejdź do treści

(...)

okuwam dźwięki, przymykam czas, żegnam się jeden zakuty w brzask i dumam pełnię i śnię się w mgły - tak dudni wszędność zakrzepła w błysk w ogrodach wschodu w ciemnieniu chwil zapada bezmiar toczących dni wszystkość usypia, inność się krąży, nicność unika czarność wydrąży upadać, patrzeć, czuć głośność kroków blask - myśl najświętszą - miękkość uroków kolory tęczy zbujałej chłodem,zadawam patrzę i staję głodem
57 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 14 lat temu
częściowo piszesz rymem,warto poukładać w strofy,pozdr.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie