Przejdź do treści

^*^

Ustaną ! Dotkną nieżywych ulic wybuchłych gwiazd zamarzenia Gdzieś Cię zobaczę znów w błękicie drżenia i ...mdlenia w ścisku dusznego niewierzenia A nigdy , nigdy przebaczę uśnięte , przerwane w śpiew salwy One się zaprą , zapłaczą zostaną - zaskoczą - zgasną najświeższe młodości barwy Jutro się cisza rozstąpi w kolory rozedmie dęte Dużo - nikogo zastąpi zabije czasy prześnięte
122 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
no nastawiali plusów, aż miło - a mógłby być wiersz gdyby nie kiepskie rymy. Co tam ja może się nie znam, ale bym poprawił i to wiele :) Tak czy siak pozdrawiam:)Lepiej być sobą i szczerze powiedzieć, czyż nie?
Jaime 14 lat temu
Dzięki za opinię, zgadzam się . To stary wierszyk , chyba jeszcze pod koniec lat 80-tych napisany, nie chciałem go znów brać na warsztat tylko skopiowałem jak szedł;)
Pozdrawiam
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie