Przejdź do treści

Dwoje zimnego dnia

Miłosne
DWOJE ZIMNEGO DNIA Biały dzień przeszedł przez rzekę ogarnął ich smutkiem a ziemię lodem serce bolało chłopca , drzewa szumiały licho wtopione w krajobraz kresu On trzymał ją za rękę i pochłaniał niebo zająkniętym spojrzeniem , spali razem w kruchej ciszy , złączeni jednym snem o burzy , która pędziła ku nim On patrzył , słuchał i szlochał nie miał sił , nie miał odwagi było mu przykro i samotnie a jej nieprawdziwie i grzesznie
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie