Przejdź do treści

Patrzysz...

Patrzysz w szklane igły nieba w spadające zaczęcia smukłe i dzikie Ale one widzą ciebie tysiąckrociem czerwonych oczu o smutnym zmierzchu Oglądają , penetrują i serwują w miękkość ciężkiego ciała
72 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gryf88 13 lat temu
nieźle:)
Jaime 13 lat temu
już poprawiłem;)
K
kaja-maja 13 lat temu
no tak przed igłami strach ale swoją akumputurę mają w:)
copelza 13 lat temu
zaczęcia - kończęcia. z czasownika zrobiłeś rzeczownik.
TeophilusLupus 13 lat temu
copelza nie zakumał, że tak ma być. nie wie co to słowotwórstwo?
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie