Pieszczota śniegu
Dotykasz wracając z gorących
kamieni
z żaru i słonego dźwięku
W krainę młodości zimną, surową
i miękką
Tylu odeszło, odchodzi,
przemienia
wiekuiste inności odmienia
53 odsłon
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!