Przejdź do treści

Podróż w sen

W dalekość poszedł W biały wąwóz gry świateł Prosto w uniwersum rozproszonego dźwięku Gdzie biało płonęły obłoki czyste I księżycowe rzeki krwawiły Zamierzchłym trwaniem Ujrzał tam nieskończoność obrotów Spiralę niezwyczajnych mroków I upadł w niebyt czarny Nie wróci już zwyczajny
66 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
ta dalekość taka pięknaaa
mkc47 13 lat temu
ano właśnie Jaim daj żyć a tą dalekością i zrób coś z nią :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie