Przejdź do treści

Zamknięcia II

Z gniewu z oddali zaśnięte lustra są w błyskach stali puste W przeduderzeniach zimnego cienia wschodzącej mocy głośność ujrzenia Na placu białym w ogrodzie lata może ostatnia to już utrata...
63 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
o ile zaśnięte zamiast śpiące, jest do strawienia, bo wolą poety jest powoływanie do życia nowych słów, o tyle przeduderzenia to jakaś zabawna antycypacja w czasie przeszłym, a głośność ujrzenia zlepione w związek znaczeniowy w tej formie to już profanacja. po kiego tak udziwniasz na siłę?
gizela1 14 lat temu
nudziartwo -- żle napisane
Jaime 14 lat temu
Dzięki za krytykę. Zgadzam się w większości może poza profanacją.;) Ten wiersz skopiowany ze schowka bez poprawek z dawnych lat ale zamieściłem bo prawdziwy. Pozdrawiam;)
takietam 14 lat temu
w przeduderzeniach głośnego ujrzenia wychodzą zmory z zimnego cienia.jest dobrze,jest dobrze ale nie jest źle
snylekkie 14 lat temu
nie wiem o co chodzi.

czytałem głośno na głos. potem przeczytałem jeszcze raz ale szybko! i zaskoczyło. to jest strumień, moi mili!
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie