Przejdź do treści

Niewidzący

Egzystencjalne
Patrzę na świat skąpany w purpurowym blasku dostrzegam rękę i oko. Zakrwawiony miecz, niczym błyskawica, przecina rytm oddech zamiera. Spójrz w niebo dosięgnie Cię myśl o niebycie. Wyciąga ręce ku Tobie coś czego natury nie pojmiesz. Potoki krwi płyną ulicami wsiąkają w ziemię krzyk cichnie ustępując pola wyjącym wichrom. Podmuch dosięga głębi Twej duszy coś w tobie patrzy, jednak nie widzi. Ślepy wzrok, spowity pulsującą czerwienią na wieki spętany światem. Ziemia pochłania, tuli do snu tworzy iluzję światła. To co w nas i w niej, nie pasuje zmiana kreuje żądzę istnienia. Umysł szybuje na skrzydłach fantazji miotają nim wiatry sprzeczności. Kto jest w stanie dostrzec Prawdę chyba jedynie Niewidzące oko.
37 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 8 lat temu
Fajny :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie