Przejdź do treści

Trójjedyny

Egzystencjalne
Trzy dają jedno Ostateczną rzeczywistość. Sól ziemi Pierwszy oddech Fundament egzystencji Spajający to co trwałe i ulotne Tworzący jedno z wielu. Gdy cichną werble Gdy szum ustaje Zanika. Oddech piekieł Wstępujący smok Wyziewy siarki z otchłani niebytu Wiecznie wijący się wąż Sługa i pan Ślepe oko Tak zmienne jak samo życie Błagające o istnienie Żebrzące sensu Śmiertelne i waleczne. Płynący metal Żłobiący koryta potoków bytu Na skrzydłach boga Nieznany lecz wszechogarniający. Któż wie o Jego istnieniu? Ten chyba, który przekroczył granicę poznania. Odwieczna triada Wiruje nieskończenie Metoda się jej nie ima Spojrzenie jej nie sięga. Iluzja światła przesłania wzrok Prawdziwa mądrość pochodzi spoza. Mędrzec patrzy z oddali Na wirujący krąg Zimny wśród płomieni Cichy pośród gwaru Ponad, obok, pomiędzy. Wiecznie.
50 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
Wietrznie.
tu;
można się nabawić
:przeciągu - :XD

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie