Przejdź do treści

Ojcze...

O życiu
mydłem zrywam nockę z twarzy Trwożę, co się dzisiaj zdarzy jaki pomysł na mnie masz Ojcze nasz, Ojcze nasz.. mętnie trafiam brzegu kawy nie potrzeba więcej strawy chude dłonie tulą twarz Ojcze nasz, Ojcze nasz.. mam na imie, mam nazwisko to do życia nie jst wszystko trza miec jeszcze jakiś staż Ojcze nasz, ojcze nasz...
125 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

malgosia 14 lat temu
nie jesteśmy sami, tylko co dalej? dobre...
JKZ007 14 lat temu
mętnie trafiam brzegukawy- to nie pasuje do tego rym gramatyczny kawy-strawy. Wyrzuć na przed imię.Literówka jest. Poza tym ciekawie się zapowiada, ale brakuje mocniejszej puenty:) Pozdrawiam

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie