Przejdź do treści

mizerykordia

O sobie
z domu wychodzę tylko jak muszę. a że nie muszę to nie wychodzę. przyjaciele i bliscy są nie dla mnie. nie chcę mi się z nimi żywić się kiełbasą podsuszaną krakowską. nie lubię wódki. cóż mi jeszcze zostało skoro oczy me zaropiały?
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie