Przejdź do treści

Mogliśmy przecież...

Byliśmy jednym tchem i jednym biciem serca…
Wezbrane zmysły naszej namiętności
Ocieplały bezkresną codzienność wokół Nas…
Pełne blasku oczy i czarujące powieki
Zatarły się głęboko i niewzruszenie w pamięci mej
Cudowne i upojne te chwile nauczyły mnie
Największych ról życia
Usnęły Nasze szepty w oddali straconych szans
Mogliśmy przecież być dziś razem i spoglądać
W te zimne zwiastuny tonącej jesieni…
Mija każdy dzień w beznadziei i spoczywają marzenia
W przestworzach bezpowrotnie uciekającego świata…
Pragnienie to wielka siła
Lecz jeszcze piękniejsza jest nadzieja
Bo to ona wyznacza nam cel i dodaje wiary
Tak prawdziwej jak te upadki i uniesienia
I choć żyje dziś już nic nie jest jak dawniej…
Niczym opustoszały statek na niespokojnym morzu
Błądzę w zapomnieniu i umieram z tęsknoty[…]
38 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie