Przejdź do treści

Martwa Cisza

Przemijanie
Nastała ciemność, gdy Cisza krzyczała. Wrzeszczała szaleńczo, że koczcha jak wariat. Rwała swe włosy paznokcie gryzła. Zgrzytały jej zęby, bo pokochała. Łez wylała morze, bo była niechcianą. I nagle umilkła; Cisza była martwa... A impreza trwała;-) Karmellita
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie