Przejdź do treści

----NAŁOGOWCY----

O życiu
Tadeusz chce wóde ,Mariolcia znów jęczy , „No kup dwusetkową, bo zaraz mnie zamęczy. Ja pić nie będę to tylko dla niego… no pojedź i nie rób problemu wielkiego”. Niby nie dla niej , lecz zew chlania wzywa. To Tylko kieliszek, bo chora była. Tadek wkurzony, wziął flaszkę - pije . „Zostaw coś dla mnie! Jeszcze coś wypije ! *** Ty skurw*synie !!! Wszystko żeś wychloł?” „ Mówiłaś, wszystkim, że pić nie zamierzosz!” Tadek pod nosem się lekko uśmiechnął, W spragnionej Mariolce nareszcie coś pękło. Mózg się wyłączył, ta chwila nadeszła, Kierunek kuchnia; tam w rękę patelnia . „ Ty Kur*o wychlałeś mi wódkę całą „ Jebnęła go w głowę patelnią starą…
98 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 2 lata temu
też mówię,wszystko jest dla ludzi,tylko ludzi mądrych
leopard 2 2 lata temu
nie wszystko jest poezją - zwłaszcza,
kiedy tego wszystkiego się nie doświadczyło,
bo wtedy tak się tego nie opisuje ;)P
R
Rockownik 2 lata temu
Ciekawe...skąd ta wiedza, Leo?

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie