Przejdź do treści
SŁOWA I ICH AUTOR
R

Rockownik

Kraków · W serwisie od 2019

Inspirująco wpłynęła na moją twórczość rockowa muzyka i jej różne pochodne. Żywię nadzieję, że kiedyś moja twórczość pomoże potrzebującym. Zmieniam częstotliwość na nieco mniejszą, aby nie czuć presji, ale pozostanę wiernym czytelnikiem ;D

Interesuje mnie to w jaki sposób ludzie odbiorą moją twórczość. Dlatego postanowiłem, że co jakiś czas(myślę wstępnie, że co trzy miesiące to w miarę dobry termin) po opublikowaniu wiersza napiszę pod nim komentarz w stylu co autor miał na myśli. W niektórych będą to wyjaśnienia przesłania, w innych różne ciekawostki. Do tego momentu zachęcam do przeglądania i wzajemnej interakcji ;3

CZYTAJ

Utwory autora

Promyk

Od siebie

Początek mój niepozorny, to zbyt mało powiedziane. Nie szczędził mi los przykrości. Mało co szło zgodnie z planem. Byłem niski oraz chudy przez co oceniany nisko. Bardzo długo czułem dystans, bardzo pragnąc odczuć bliskość....

Ludzie nieraz są dziwni, mają poziom swych piwnic. Oczekują szacunku, idąc w błędnym kierunku. Kiedy chcą mnie zdołować nadal będę szybować. Mam prawo mieć marzenia, zgryźliwość nic nie zmienia. Nieraz tacy są starzy. Co...

Nie pisz o tym, że ci trudno, że raniona byłaś słowem. Przeżyłem zagrywkę brudną, trzymając nadziei nowej. Oczekiwań dwa miesiące na jedno chociażby zdanie. Jakże było to mylące. Serio, to ja jestem draniem? Jeśli się nie...

Nie przyszedłem, aby przegrać- czy rozumiesz sens tych słów? Zapisuję słowa w nerwach. Popełniono błędy znów! Wiem, że błędy się zdarzają, jak jednakże mam się czuć? Gdy widzę, żalu nie mają ani wstydu, aby knuć. Im to wca...

Gdy okropne trwały męki pokierował stamtąd błękit. Byłem w paśmie tej udręki. Uratował wtedy błękit. Chociaż dranie psuły dźwięki, odnalazłem przez nich błękit. Nocą znika, miewam lęki. Czy podzielisz ze mną błękit? Błęk...

Nie będę nigdy Twoim rycerzem. Ostrzegał Cię ktoś, w głowie pomieszam. Jednak mocno coś, w co szczerze wierzę, to Twoje szczęście, nie chcę zapeszać. Chcę Cię przeprosić, nie chciałem zranić ani Cię zawieść. Jeśli tak było,...

Muszę iść na spacer teraz. Chmury widać już za oknem. Dla mnie to żadna bariera, nie przejmuję, że znów zmoknę. Chyba nic mnie tu nie trzyma zatem w pośpiechu wychodzę. Pytania mnożą, ów grymas. Czy siebie odnajdę w drodz...

SŁUCHAJ

Muzyczne interpretacje

Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.

Brak dostępnych nagrań.

9 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie