Przejdź do treści
Wasze złączone ciała Wzajemnie badające Koniuszki włosów na gładkim ciele Młode lilie Odurzająca woń unosi się Ponad krystalicznym stawem Pamiętam jak uderzałeś w nią Podmuch oceanu o brzegi lądu Ziarenka piasku tańczyły między sobą Ona tylko delikatnie wzdychała Próbując musnąć ustami uczucie Popychające wodę Opatulającą jej talie Składała pocałunki na twoim ciele Zatapiała usta jak niebo rosę w płatkach róży Odchylała powieki zanurzając się w nich Chwytałeś jej piersi Spijałeś brzoskwiniowy nektar Popadliście w wzajemnej ekstazie Ogród tężał Popychane subtelnymi ruchami Dłoni zapachy wzbijały się A ja patrzyłem... Nigdy nie zaznaliśmy siebie Poczęstunek słów włożony w moje usta Kłamstwo Wstydziłeś się swoich ran? Tak szybko jednak rozdarłeś swoje szaty przed nią Moje serce obrało ciebie Ją zwało przyjaciółką Pragniecie wybaczenia Byliście świadomi. Zamykam drzwi i wymazuje obrazy Nie ma was tu Teraz nie wypłaczę miliona łez Wróć do tej którą wypełniałeś Stańcie się jednym ciałem Jestem silniejszą suką. Choć wciąż nie mogę uwierzyć... Czy naprawdę wierzysz we mnie? Wierzę w siebie?
98 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
jak to lilie
nie jedni zrywają
lecz nie wiedzą
że już je ktoś poznał
niczym miłość
jak i wiarę... w:)
Szczęśliwego Nowego Roku życzę w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie