Liryczny Jackpot
Niczego już nie pojmuję,
Łeb mi rozwali, zaraz eksploduję!
Wkurwiony na cały świat,
Za tydzień kończę 19 lat,
I będę wkurwiony kolejne kilka lat,
Dopóki nie zapadnie porządek i ład,
Moje słowa to naboje,
Pluje nimi wszędzie że aż sam siebie się boję,
Usta zamieniają się w różne bronie,
Strzelam, zabijam, porządku tu bronie,
Wam oddychać nawet zabronie,
Na takich jak wy szkoda marnować tlenu,
Ja myślę inaczej, stworzony z innego genu,
Łamiecie grzechów siedem,
Macie chromosomów czterdzieści siedem,
A ja zamiast słów milimetrów siedem,
Trzy siódemki patrz jak tu wygrywam,
Trzy siódemki patrz jakcpota tu zdobywam.
64 odsłon
'Moje słowa to naboje,
Pluje nimi wszędzie że aż sam siebie się boję'
chyba ciut się przeceniasz :)
my naprawdę jesteśmy fajni. fajni, choć mocno niedoskonali, dokładnie tak jak ty.