Przejdź do treści

Nie jestem Ikarem!

O sobie
Po wielu dniach na złość prognozie zabłysła najbliższa z gwiazd spłynęła z wysokości ogrzewając wyziębione od wielu miesięcy ciało smętna historia wróciła na półkę a spocone gumiaki utknęły w kącie bose stopy pobiegły na najwyższe ze wzgórz ciesząc się dotykiem najmniejszego źdźbła trawy ostrożnie stąpając po śliskiej krawędzi z pełną satysfakcją rzuciłam się ze szczytu nie czułam strachu wiedziałam że nie spadnę poszybowałam wyżej niż w marzeniach choć silny wiatr ciągle jeszcze łamał mi skrzydła poczułam zew świeżości i siłę adrenaliny choć nie był to skok na bungy byłam bezpieczna wiedziałam że deszczowa pora przeminęła tak bardzo Kocham być sobą!
72 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 15 lat temu
kto mi dał skrzydła?
Lady Ann 15 lat temu
nie wiem kto Tobie, ale ja swoje zrobiłam sama :)
copelza 15 lat temu
autoerotyzm jest teraz modny:)
17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie