Przejdź do treści

Chmury nade mną

Wiatrem gonione jesienią lecą w słońcu widać jak świecą podczas deszczu rozpinają wielki parasol nade mną czyżby chciały ochronić od złego? jak motyle na chwilę przysiądą skrzydełkami delikatnie wachlują nad wodą niczym ważki zwinne trzepoczą tak na niby niewinnie biegnę bo spektakl zaraz minie napływają coraz rzadsze formy bawią się grają krótkie epizody zwisają nad głową chcę dotknąć wtedy uciekają by w słońcu spłonąć zabawę ze mną znowu rozpocząć wciąż patrzę w górę na niebo chmury deszczowe odganiam zawieszam cumulusy pogody nieskończone na niebie obrazy ale przecież to chmury nic więcej choć podobne do marzeń wyobraźni małego dziecka to tylko one są piękne … te tutaj na niebie nade mną.
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie