Przejdź do treści

Gdy nadeszła

O życiu
Jesień zwykła się zjawiła pod nogami liści dywan już za chwilę on też zginie deszcz rozmyje mu kolory puste drogi, nagie drzewa cisza, którą wiatr przerywa a my…, dalej tacy sami zakochani, zapatrzeni w strugach deszczu całkiem nadzy doczekamy wiosny nowej drzewa też się zazielenią słowik będzie śpiewał, śpiewał nikt nie zmieni tej kolei bo my dalej kochać chcemy.
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie