Przejdź do treści

Szarość dnia

Pamięć
Po co przyszłaś niespodzianie ożywiłaś moje ciało w dłoniach miałam całe serce na papierze wiersz dla ciebie. Po co stałaś na tej drodze ona była przecież moja szła w nieznane jak to ona ale była drogowskazem. Teraz tylko szara jesień zwiędłe liście po niej płożą moje myśli na papierze inni czytać tylko mogą. Czemu zaszłaś mgłą jesienną by za chwilę zginąć w tłumie dzisiaj, nie wiem co się stało jutro, nowy dzień nadejdzie.
80 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie