Przejdź do treści

Tasiemiec

Nie czuję żalu on jest mi obcy nie mam też złości choć zero litości mam za to serce pełne zbiorów bijące gorące do oddania tylko tobie wiem że stąpam po śliskiej krawędzi kto żyje ten błądzi przecież chcę tańczyć wirować gawędzić śmiać się do woli mówić od rzeczy jak kto woli wiem że temat niewygodny serce boli nie chce być niczym sługa nie lubi słuchać choć dobrze gdy czasem przemyśli co czuje z pewnością niełatwo znaleźć kogoś kto to wszystko wytrzyma i zdoła unieść znudził mi się ten temat nikt nie chce ze mną polemizować ani się droczyć ani nawet zaskoczyć pozostaje jedynie .. o cud gorąco prosić.
70 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lando2 6 lat temu
kto chce niech prosi
ja mam to w nosie....
K
kaja-maja 6 lat temu
jak słowo za słowo
niczym kłamstwo w prawdzie
człowieka zgnębi
'to zaszczyt można mieć
choć nie po myśli
ale często się słyszy
i też widzi
kiedy nie jedni oszczegają
póżniej kiedy kara Boża dosięga
krzywo patrzą nienawiścią
więc uświadomnijmy sobie to
że jak człowiek chce być dobry
to pomogą jemu też w tym moce Wyższe
też zło szybko wytępi
wystarczy w oczy spojrzeć
gdzie przestronnie nie każdy chce:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie