Przejdź do treści

Nieuniknione

O śmierci
Szła ochoczo przez życia koleje a uśmiech dzień każdy jej zdobił Teraz się wcale nie śmieje i nawet już kroku nie zrobi Ostatnim już życia okruchem tak trwa nieporadna jak dziecko - trzeba jej zmieniać pieluchę - trzeba ją karmić łyżeczką. Jutro już nie ma znaczenia Nieważne też stało się wczoraj - przejęta grozą milczenia chcę wołać że jeszcze nie pora... Lecz światło w jej oczach już zgasło to znak by porzucić nadzieję - Nieuniknione nadeszło - Niepowtarzalne się dzieje. Zdumiona przestaję oddychać próbując w głąb siebie łzy chować a ona odchodzi po cichu a ona... umiera... bez słowa.
88 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
Szła ochoczo przez życia koleje- zaczynamy od humoru z zeszytów? Potem grafomania konsekwentna: dyktowany rymem szyk przestawny, ponowne błędy językowe (życia okruchem
tak trwa ), patetyczne balony (porzucić nadzieję) i brak konsekwencji w zakresie interpunkcji. Starość bywa głupia, śmierć zazwyczaj dobra, zwłaszcza w takich okolicznościach. Teksty zaś bywają zwyczajnie słabe.
L
Lena1964 9 lat temu
w. nie wiem za co ty mnie, gdy to ja tobie winnam podziękować za przeczytanie :)
L
Lena1964 9 lat temu
Nie ciezjem , zaczęłam od czasu gdy była jeszcze sprawna i zawsze uśmiechnięta a do tego serce miała gorące i dla wszystkich otwarte - a potem już było coraz bardziej przykro patrzeć jak gaśnie - ot życie - i ten jego ostatni okruch tuż przed nieuniknionym -starość nie bywa głupia - czasem jest tylko... bardzo niedołężna - co zaś do słabości tekstu to już się tam gdzieś wypowiadałam że ...biorąc pod uwagę wszystkie tego typu portale... jak najbardziej mieszczę się w normie - dobrej nocy życzę
ciezjem 9 lat temu
Leno, ale ty mi tłumaczysz treść? Serio?! To się uśmiałam. Nie ma tu nic skomplikowanego. Przeciwnie.
L
Lena1964 9 lat temu
Nie treść a uczucia - one potrafią być bardzo skomplikowane - choć czasem wydają się takie proste jak miłość czy nienawiść . Podobnie jak i drugiego człowieka jest trudno zrozumieć, gdy coś mówi i robi ... i czemu to robi... co w nim tkwi... albo czego ma w sobie za mało...
miks28 9 lat temu
śmierć bywa wybawieniem od cierpienia, niemocy i ulgą dla tych, którzy patrzą a nie potrafią pomóc
ciezjem 9 lat temu
Leno, załamujesz mnie. Masz jakieś wydumane pojęcie o zawiłości tego tekstu.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie