Przejdź do treści

O wiejskiej kobiecie

Wstaje, gdy pieją koguty, Wkłada swe gumowe buty, Pędzi krowy na pastwisko, Które wcale nie jest blisko, Potem zaś przerzuca snopki - Tak zaczyna się dzień chłopki. Cisną się na język słowa, Że jest iście wyjątkowa: Nikt tak nie dba o porządek, Nikt tak nie wyplewi grządek, Nikt tak marchwi nie posieka, Nikt tak nie zakwasi mleka... Rąbie drewno, kosi trawę - Jak tu znaleźc czas na kawę?! I nie dziwcie się, że brudna, Skoro praca taka żmudna. Niech uwadze nie umyka, Że kobietę z ów wierszyka Znajdziesz tylko u Reymonta... Pewnie powiesz: "Ach, do czorta!" Dzis mieszkanka polskiej wioski Może wie co to "zazdroski", Ale wydojenie krowy Byłoby czymś nietypowym. Dziś każda ze wsi dziewczyna Kiedy chce, jeździ do kina I znudzona ziemniakami Zjada sushi. Pałeczkami.
89 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
co to się porobiło:)))) ni ma już Maryś co sadzą rzepkę:P pozdrawiam
zyga66 11 lat temu
...tak było już nawet za moich czasów Lola, wtedy to owa chłopka wymierała, fajny :))
wiosna 11 lat temu
i dlatego ,, Rolnik szuka żony
ryty 11 lat temu
Zjada sushi - przestawiłbym miejscami na: Sushi zjada. Poza tym poprawnie :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie