Przejdź do treści

bez smarowania

budzę się rano - widzę uśmiech głodna miłości na śniadanie chcę schrupać ciebie jak świeżą bułkę bez smarowania a kiedy czas trawię na pracy oczy marzą by cię zobaczyć chociaż na chwilę jednak tęskniąc wciąż mam nadzieję a mrużąc oczy czasem się śmieję bo w wyobraźni wspólnie zasypiam wiem po co żyję
68 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

czaja 14 lat temu
ello bardzo dobre jestem za yo
kasjana 14 lat temu
...lepiej ze smarowaniem, lepszy poślizg ha ha ha
Jacek Czajka 14 lat temu
Tak, Kasjana ma rację - zdecydowanie lepiej ze smarowaniem a wracając do tematu to Twój wiersz bardzo mi się podoba. Jest taki...śniadaniowy tzn. lekki, smaczny i pożywny :)
DARTANIAN 110 14 lat temu
Fajny taki z życiem:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie