Przejdź do treści

Dla mojej Muzy

Egzystencjalne
Tyle myśli codziennie w głowie się kołacze tyle codziennie słów ile z nich zapisać na karcie aby nie zostały skazane na zapomnienie i podarcie tyle snów co wraz z nocą nadchodzą gwiaździstą i pryskają bladym rankiem niczym bańka mydlana kiedy znów je zobaczę gdzieś w nieznane odleciały ile marzeń ciągle mam tyle do zrobienia w planie gdyby na cudownej jawie w połowie się spełniły jakie byłoby wspaniałe to ziemskie wędrowanie ocalone pragnienia które nigdy nie pozostaną opuszczone nie sądzę ich i nie oceniam umoczę jeszcze pióro w kałamarzu aby poskładać wyrazy jak szkiełka w witrażu w strofy zmieniam myśli sny i marzenia nikt nie pamięta ile razy bardzo kocham moją Muzę w króciutkiej rymowanej sukience kiedy przychodzi jak anioł z ukrycia biorę ją na ręce świat chętnie cały oddaję bo wtedy pośród zgiełku życia nowy wiersz się rodzi
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie