Przejdź do treści

W zadumie...

O życiu
To nie koniec świata jak z obrazu malarza jeszcze to się dzieje i owo jeszcze się zdarza uwiecznię skołatane myśli na papierze jeszcze raz zaufam jeszcze raz zawierzę (…) Tak daleko mam do ostatniego celu o milczące kamienie zdzieram buty niedaleko grają mi znajome nuty dziękuję za płytę dobry przyjacielu za oknem widzę drzewa obnażone ale przecież one nie umarły odżyją na wiosnę i będą zielone tylko nikt do tej pory nie wie dlaczego głowa coraz bardziej siwa gdy liście nowe rodzą się na drzewie przez całe lata zegar tak samo tyka konsekwentnie i powoli świat znika choć serce jeszcze się z piersi nie zrywa na dworze króla śmieją się trefniś i karły a mnie ten śmiech już tak nie bawi i te pochody dumnych z siebie pawi w tych samych barwach na ogonie dzisiaj znów daleko jestem myślami widzę poezję nie tylko między wierszami bo pierwsza w kontaktach w smartfonie Muzo łaskawa nie tylko z imienia a wszystkie imiona muz są piękne słowa składam w ciszy milczenia z twardą skorupą co dzień mięknę mam teraz więcej w sobie siły lecz charakteru i hartu ducha Muzo moja też masz moc choć jesteś tak krucha kwiaty całą noc wodę życia piły dla kogo ty dobrze wiesz…
61 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
a może w trzeciej zwrotce drugi werset zamiast ' a ' ' bo ' wstawić i przedostatniej zwrotce drugi werset w członie ' lecz ' zamienić na 'mocnego ' w:)
Maciek.J 5 lat temu
ładnie kaju-maju ale to nie będzie wtedy w całości mój wiersz
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie