Przejdź do treści

Do zobaczenia Mamo...

O śmierci
Ten sam obraz od tylu lat trwa coś się już kończy i coś zaczyna kiedy Atropos nić życia przecina tylko w sercu cały czas wciąż gra cisza która przenika całą duszę i żal który w nas nigdy nie ustanie módlmy się o zmartwychwstanie kiedyś chyba całe niebo poruszę tam będziesz przecież znów żywa i powitasz nas taka uśmiechnięta bowiem mama jest zawsze święta bez bólu i choroby teraz szczęśliwa czekasz już na tę chwilę ostateczną gdy jeszcze się kiedyś tam spotkamy kiedy aniołowie otworzą złote bramy i podążymy do Boga drogą mleczną dzisiaj całun to twoja jest zbroja bo byłaś zawsze taka dobra i dzielna a miłość jest przecież nieśmiertelna do zobaczenia w niebie Mateńko moja
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
cześć ci Matko cześć i sława
szczęśliwy ten co ma twoją obronę
Mateńko kochana w:)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie