Przejdź do treści

Moje powroty

Melancholia
Powracam do lat na zawsze minionych wspominam spotkania naszych oczu gdzie dotykała jedna dłoń drugiej dłoni wśród czterolistnych koniczynek zielonych staliśmy tylko my dwoje na uboczu obraz którego choćby i mgła nie przysłoni Powracam do przeszłych chwil bez troski jak byłem młodszy sercem o połowę ciepły pocałunek usta spragnione ogrzewał czułem się niczym w ogrodach boskich bo rodziło się prócz miłości życie nowe na gałęzi piękny ptak nam zaśpiewał Powracam znów do starego kalendarza by daty poodnawiać z pamiętnika pod każdą wpisane spełnione marzenie to prawda ,, nic dwa razy się nie zdarza,, w pokoju zegar na ścianie cicho tyka odmierza czas na tamtych lat wspomnienie
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
w nie jednych domach
stare zegary na wspomnienie stanęły
tak jak staje charakter człowieka
zmiennością kalendarza co 16 lat
a osobowości człowieka co siedem
gdzie młodości chwila ma 23 lata
w dekadzie dziesięciodekadowej
dla miłości 33 guziki na przeciwników
które pocieszą choć nie każdego w:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie