Przejdź do treści

Nauka chodzenia

O sobie
Ile to już razy najczęściej do szuflady pisałem niezliczonych słów tysiące ile już lat odgadnąć życia chcę szarady łatwiej policzę bo to tylko miesiące ukradkiem jak zawstydzony łzę ocieram kiedy się obudzę snem cały natchniony a kiedy każdy list z kolei szybko odbieram jeszcze szybciej odpiszę muzie wzruszony poranione serce nie czuje już samotności w słońcu nadziei nie będę szukać cienia promienie czuję dziś prawdziwej miłości całkiem uwolniony z przeszłości więzienia góra spełnionych marzeń wnet się piętrzy jakby chciała nieba chciała schwytać obłoki na moście wiary utkanym misternie z tęczy co dnia coraz odważniej stawiam już kroki aby przejść w mgnieniu oka na drugą stronę na drugim brzegu czeka jedno tylko słowo serce o mało z piersi nie wyskoczy szalone witam cały wielki świat zbudowany na nowo a na nim jedna droga ale jest trudna i długa tam gdzie oczekują najprawdziwsi święci jestem na tej drodze, to twoja Muzo zasługa drogowskaz zachowam na zawsze w pamięci
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie