Przejdź do treści

Pierwszy listopada II

Pamięć
W milczeniu toczymy rozmowy w dzień zimny listopadowy tylko szum drzew na cmentarzu przerywa przejmującą ciszę w myślach za dusze odmawiamy ciepłe dziękczynne modlitwy litanie do wielkiej Bożej Miłości uczyniwszy na piersi znak krzyża płoną niezliczone znicze i lampiony rozpraszają mroki ciemności jeszcze własne kroki nieraz usłyszę czy to nowa wędrówka się zbliża i spakować przeszłość już czas porudział znów trawnik zielony a głowa siwymi włosami nie od dziś przecież jest pokryta piszę w ten dzień słowami które dobry anioł przeczyta zapisze w księdze wiecznej pamięci zostaną na zawsze pośród nas w sercu duszy albo barwnym witrażu nasi wszyscy święci
75 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie